ROK ZAŁOŻENIA 2011
   
   
  :)
OSTATNI
NR 39 ROK 4
23 marca 2015
 
UKAZUJE SIĘ W (DRUGI) I (CZWARTY)
PONIEDZIAŁEK KAŻDEGO MIESIĄCA
I PODAJE OSTATNIE WIADOMOŚCI
Z RADZYMINA I OKOLIC
archiwum!
- POLSKA -MAZOWSZE -Radzymin | Arciechów | Borki | Cegielnia | Ciemne | Dybów Folwark | Dybów Kolonia | Dybów Stary | Emilianów | Janków Nowy | Janków Stary | Łąki | Łosie | Mokre | Nadma Pólko | Nadma Stara | Opole | Popielarze | Ruda | Rżyska | Sieraków | Słupno | Wiktorów | Wolica | Załubice Nowe | Załubice Stare | Zawady | Zwierzyniec
DZIAŁ PUBLICYSTYKI
    « powrót
z cykluEKONOMIA WYWIAD
PO PROSTU ... EKONOMIA! (NR 35) 
Paweł Budrewicz - radca prawny, były prokurator, publicysta, od czerwca 2014 r. Prezes Zarządu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego. Od sierpnia 2012 r. ekspert Centrum im. Adama Smitha w zakresie wolności gospodarczej, w okresie styczeń 2011 r. - luty 2013 r. ekspert Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w zakresie rynku pracy. W 2012 r. ZPP opublikowało jego opracowanie dotyczące prawa pracy jako część projektu promującego elastyczność rynku pracy. Jego zainteresowania koncentrują się głównie na tym, w jaki sposób regulacje i podatki tworzą bezrobocie i biedę.

KR: Na wstępie chcielibyśmy prosić o przybliżenie Czytelnikom celów, jakie stawia sobie Centrum im. Adama Smitha.
Paweł Budrewicz: Celem jest dotarcie do ludzi z przekazem, że wolność gospodarcza (wolny rynek, swoboda działalności gospodarczej, niskie podatki) to nie tylko najlepszy sposób na zapewnienie bogactwa i rozwoju społeczno-gospodarczego, ale przede wszystkim najbardziej naturalny stan działania gospodarki, która potrzebuje wyłącznie producenta (dostawcy) i konsumenta (odbiorcy), zaś państwowe regulacje muszą być ograniczone, bo wyłącznie szkodzą.

KR: Czym Pan zajmuje się w Centrum?
PB:
Udzielaniem wywiadów :) Żartuję, ale rzeczywiście w Centrum zajmuję się przede wszystkim upowszechnianiem wiedzy na temat wolności gospodarczej głównie poprzez przekaz medialny. Trochę inaczej wygląda to w Fundacji PAFERE, którą kieruję. Obecnie przygotowujemy się do kilku dużych projektów. Część z nich będzie dotyczyć wydawania tzw. pieniędzy publicznych, czyli zabranych nam naszych pieniędzy.

KR: Wiele osób powie: zobaczcie, co zrobił wolny rynek: bezrobocie, rozwarstwienie społeczne, ponad dwa miliony emigrantów, niedziałająca służba zdrowia, kiepskie szkolnictwo. Niektórzy, jak prof. Bugaj, użyją wręcz sformułowania: "wilczy kapitalizm" jest wszystkiemu winien - trzeba zwiększyć rolę państwa, bardziej opiekować się ludźmi. Co Pan odpowie?
PB: Wynagrodzenie za pracę obciążają podatki w wysokości 64%, mamy trzysta kilkadziesiąt zawodów regulowanych, setki ustaw ograniczających swobodę działania, około pół miliona urzędników, płacę minimalną oraz zbiurokratyzowany i sztywny kodeks pracy. Żaden z tych elementów nie ma jakiegokolwiek związku z wolnym rynkiem, za to każdy jest fundamentem biedy i bezrobocia. To nie rynek wypycha ludzi na emigrację, rynek jedynie umożliwia Polakom ucieczkę z socjalistycznej Ojczyzny.
Ludziom trzeba zwrócić wolność. Zwrócić, nie - dać. Tak zwana pomoc rządu kosztuje kilka razy drożej niż te same dobra dostarczane przez rynek (włączając w to organizacje społeczne, charytatywne, Kościół itd.). A zacząć trzeba od tego, że nie istnieje coś takiego jak publiczne pieniądze. Są tylko pieniądze zabrane obywatelom, o wydawaniu których decyduje jakiś urzędnik. Proszę zadać sobie pytanie - czy chce Pan / Pani oddać pięćset złotych w ciągu roku po to, aby nieznany Panu/Pani urzędnik zdecydował, komu kupić rower za te pieniądze? Jeśli tak, to proszę wesprzeć jakąś organizację charytatywną. Jeśli nie - to dlaczego godzi się Pan/Pani na miliardy złotych wydawane w naszym imieniu przez rząd?

KR: A jak stosować zasady liberalizmu gospodarczego w samorządzie?
PB:
Gdybyśmy mieli prawdziwy samorząd... To nie jest zabieg retoryczny. Gdyby samorząd miał realny wpływ na podatki od pracy, to naturalna konkurencja pomiędzy regionami wymusiłaby na samorządach takie zarządzanie zasobami, aby przy jak najmniejszych kosztach stworzyć jak najlepsze warunki do życia. Skończyłyby się "inwestycje" w rodzaju aquapark w każdej gminie i lotnisko w każdym mieście powyżej 100 tys. mieszkańców. Gdyby był prywatny sponsor - to proszę. Ale dziś lekką ręką wydaje się nasze miliony złotych na obiekty, których potem nie ma jak utrzymać.
Liberalizm wymaga odpowiedzialności, ale i wolności w podejmowaniu decyzji. Tego dzisiaj w Polsce nie ma - zarówno na poziomie lokalnym, jak i centralnym. Tyle że chociaż na poziomie lokalnym istnieje powiązanie działań z konkretną osobą (wybory większościowe). Dzięki temu to w samorządach można spotkać prawdziwych liderów, a nie tylko partyjnych aparatczyków.

KR: Wiele osób jednak powie, że nie można prywatyzować przedsiębiorstw wodociągowych, opieki społecznej. W pierwszym przypadku ceny zostaną podniesione i ludzi nie będzie stać na płacenie za wodę, a w drugim opieka socjalna będzie na bardzo niskim poziomie. Jak odpowie Pan na takie zarzuty?
PB:
Wiele osób to żaden argument. Proszę się zastanowić, skąd się biorą pieniądze na owe wodociągi, drogi czy pomoc społeczną? Rząd czy samorząd skądś je wyczarowuje, znajduje na ulicy, dostaje od Świętego Mikołaja? Nie, to są nasze pieniądze. Tyle że nie są przeznaczane bezpośrednio na ten przykładowy wodociąg, tylko na dziesiątki innych rzeczy, w tym na wodociąg. I tak płacimy za wodę, tyle że kilka razy drożej niż gdyby dostarczała go prywatna firma. I druga kwestia - skoro potrzebujemy wodociągu, to skąd założenie, że nikt nie chciałby go wybudować i odpłatnie dostarczać nam wody? Skąd założenie, że nie mielibyśmy kilku dostawców, konkurujących ceną i jakością? Skoro ten mechanizm działa w przypadku chleba, butów, ubrań, komputerów czy klepek podłogowych, to dlaczego nie miałby zadziałać w przypadku dostarczania wody? A butelkowaną pitną wodę w sklepie kto dostarcza? I ile ta butelka kosztuje - sto złotych za litr? Wszelkich dóbr dostarcza rynek, czyli ludzie. Państwo jedynie sprawia, że koszty dostawy kilkukrotnie rosną. A potem to samo państwo uchwala przepisy antymonopolowe mające chronić konsumentów przed podmiotami dominującymi na rynku, chociaż samo jest takim podmiotem.

KR: Jakiś czas temu pojawił się pomysł przeprowadzenia zewnętrznego audytu - jak taki audyt gminy czy powiatu powinien wyglądać i czy można to zrobić bez obciążania samorządu dodatkowymi kosztami?
PB:
Zewnętrzny audyt to podstawa. Mam na myśli prawdziwy audyt, czyli znalezienie luk w systemie, przez które tracimy nasze pieniądze, a nie - sprawdzenie, czy wszystko działa zgodnie z procedurami i czy segregatory na dokumenty mają odpowiedni kolor. Generalnie usługi audytu są drogie, ale... nie zawsze efektywne. Powodem jest to, że audytor nie bierze odpowiedzialności za wyniki audytu. Czy jego rekomendacje są dobre czy nie - on i tak zainkasuje należność. Dlatego najprościej (i paradoksalnie najtaniej) byłoby skorzystać z usług firmy, która otrzyma zapłatę w formie procentu od uzyskanych oszczędności. Wówczas interes audytora i interes samorządu są tożsame - wygenerować jak największą oszczędność. Jako że za jakość odpowiada samorząd przed wyborcami, łatwo będzie znaleźć obszar do zmian zakreślony przez koszty z jednej strony, a jakość - z drugiej.



Zapraszamy również do odwiedzenia strony Centrum im. Adama Smitha, Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego oraz prywatnej naszego Rozmówcy:
www.smith.org.pl...
www.pafere.org...
www.pawelbudrewicz.pl...

 Komentarze


   ---


Dodaj komentarz
Można dodać tylko jeden komentarz do danej informacji w sesji.
Nowe komentarze są widoczne na stronie WWW po weryfikacji.
Twój IP: 54.159.197.114 (2016-12-05 19:36)
Tytuł: (wymagane):
Treść: (wymagane):

Osoba (podpis) (wymagane):   Twój e-mail (niewidoczny):  
 
wpisz tekst z obrazka (wymagane):
stolica Polski (wymagane):
 
potwierdzam, że zapoznałem/am się zasadami dotyczącymi umieszczania wpisów na witrynie Kurier R (poniżej) oraz biorę odpowiedzialność za treści przeze mnie wprowadzone.  *


*  Redakcja witryny Kurier R nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane jako komentarze i na bieżąco usuwa wszelkie materiały uznawane za obraźliwe. Zawartość każdego wpisu wyraża osobiste poglądy i opinie autora.
Zabrania się umieszczania treści obraźliwych, obscenicznych, wulgarnych, oszczerczych, nienawistnych, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. Złamanie tej zasady będzie przyczyną natychmiastowego usunięcia wpisu.

numer ->
SZKOŁY
• EDUKACJA
SZCZʌLIWI, KTÓRZY POMAGAJĄ...  14.06.2015
s. M. Salezja Gierałtowska CSSE
Żeby powstało Szkolne Koło Caritas, wystarczy wniosek dyrekcji szkoły skierowany do diecezjalnej Caritas. Koło otrzymuje opiekuna koœcielnego i opiekę Caritas podczas prowadzonych akcji. To może stać się w dowolnym momencie roku szkolnego, nie ma tu żadnych ograniczeń, a pożytki wychowawcze mogą [...]  WIĘCEJ...
• EDUKACJA
Viva España!  31.05.2015
Katarzyna Kaliszuk
W dniach 25–31 maja 2015 r. młodzież z Gimnazjum z Oddziałami Dwujęzycznymi i Liceum im. Cypriana Kamila Norwida w Radzyminie brała udział w wyjeździe edukacyjnym do Hiszpanii. Tradycją naszej szkoły jest organizowanie wycieczek językowych w ramach współpracy międzynarodowej. Tegoroczna, [...]  WIĘCEJ...
W lutym 2015 r. w Zespole Szkół Terenów Zieleni w Radzyminie zakończyła się realizacja projektu "Praktyki zawodowe w Unii Europejskiej pierwszym krokiem do sukcesu na rynku pracy", w ramach którego uczniowie kształcący się w naszej szkole odbyli staże zagraniczne w Wielkiej Brytanii i [...]  WIĘCEJ...
• EDUKACJA
AFRYKAŃSKIE KLIMATY W CZARTORYSKIEJ  20.02.2015
Monika Król
Na koniec karnawału w Zespole Szkół im. księżnej Eleonory Czartoryskiej zagościli ciemnoskórzy goście z Afryki. Ale... mimo dzikiego wyglądu i egzotycznych wygibasów mówili po polsku. No tak, to nie Murzyni, a zuchy i harcerze z Hufca Zalew.   WIĘCEJ...
• EDUKACJA
III POWIATOWY KONKURS MATEMATYCZNY  18.02.2015
oprac. ZSO w Radzyminie
18 lutego 2015 roku w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Radzyminie został rozstrzygnięty III Powiatowy Konkurs Matematyczny im. R. Żulińskiego, nad którym patronat objął starosta powiatu wołomińskiego. Adresatami zmagań matematycznych byli uczniowie szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z [...]  WIĘCEJ...
przeznaczone dla najnowszych przeglądarek (IE>6; Firefox>4,...). Jeżeli nie używasz takiej, to czas ją zainstalować...